środa, 3 września 2014

I kto tu jest potworem? - "Nigdy nie gasną" Alexandra Bracken

Tytuł oryginału: Never fade
Seria: Mroczne umysły #2
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 13/08/2014
Liczba stron: 480


Ocena: 7/10


Ponoć nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale przysłowia mają już to do siebie, że można je różnie interpretować. I dobrze, ponieważ gdybym tak bardzo trzymała się tych przesądów, w życiu nie zabrałabym się za czytanie drugiej części „Mrocznych umysłów”. W tej książce autorce udało się to, na czym wielu pisarzy poległo, a mianowicie napisała kontynuację, która jest o niebo lepsza od początku serii. Dlatego jeśli nie czytaliście pierwszej części … to kolejny akapit po prostu sobie darujcie!

Akcja powieści zaczyna się kilka miesięcy po smutnym zakończeniu pierwszej części. Ruby zdradziła swoich przyjaciół, zatraciła siebie i przystała do terrorystycznej Ligi Dzieci. Życie w tej organizacji wcale bajką nie jest, musi nauczyć się walczyć, władać swoimi umiejętnościami i zmierzyć się z nieprzychylnymi jej dzieciakami i władzą Ligi. Dodatkowo musi szczelnie ukryć swoje człowieczeństwo i udawać, że jest marionetką w rękach władzy. Kiedy już traci nadzieję na poprawę swojego losu zostaje przydzielona do pewnej i tajemniczej misji – musi odzyskać pendrive z danymi na wagę złota/wolności. Tym sposobem rusza z krucjatą ku uwolnieniu dzieci z jarzma obozów, Ligi i innych pasożytniczych organizacji.


W tej części Ruby już nie jest słabą, bezbronną dziewczynką. Stała się silną, młodą kobietą, która jest wzorem dla swojego zespołu. Szuka rozwiązań tam, gdzie ich nie ma, wyciąga pomocną dłoń do tych, którzy tej pomocy nie chcą, odczuwa złość, strach i ból, jednocześnie tworząc fasadę pewnej siebie liderki. Bez niej misje by się po prostu nie powiodły. Scala zespół w jedność, gdzie życie każdego członka ma wartość. Podoba mi się, że bohaterka mimo tego, że przeszła ciężką drogę w życiu, a los nie szczędził jej okrucieństwa i bólu, potrafiła zmienić się we współczującego przywódcę. Jednak Ruby nie jest idealna – ciągle nie może pogodzić się ze swoimi umiejętnościami, gdyż wie, że używa je ze złych pobudek. Uważa siebie za potwora, jednak potwory nie odczuwają skrupułów. 

W „Mrocznych umysłach” bardzo brakowało mi opisu motywów i pobudek wszystkich stron w konflikcie o USA. Teraz autorka zabiera nas do podziemi, gdzie możemy bliżej przyjrzeć się Lidze Dzieci. Poczujemy smród kanałów w jakich mieści się siedziba główna, będziemy czuć strach przed zbuntowanymi rewolucjonistami, bliżej poznamy dzieci – agentów, odkryjemy jaśniejszą stronę Cate i poznamy sławetnego brata Liama – Cola! Chciałabym napisać, że motywy jakimi kierowała się Liga były humanitarne i przyszłościowe. Jednak Liga miała to do siebie, że była zbyt rozbitą organizacją bez silnego przywódcy, który mógłby trzymać na smyczy prawdziwych terrorystów. U Alexandry Bracken nic dobre nie jest, ale w ten sposób pokazuje jak zniszczone i skorumpowane są Stany Zjednoczone.

Autorka zapala jednak światełko nadziei – na lepszą przyszłość i bezpieczne życie dla dzieci dotkniętych chorobą OMNI. Jednakże do tej świetlanej przyszłości wiedzie długa droga, pełna wybojów i pułapek, gdzie nawet przyjaciel może być wrogiem, a wróg przyjacielem. Ta dwoistość najlepiej pokazuje świat „Mrocznych umysłów”. I przyznaję, że z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, licząc na to, że autorka jeszcze bardziej mnie zaskoczy. Oczywiście w jak najbardziej pozytywnym sensie!  

 Justyna


10 komentarzy:

  1. Ja się troszkę wynudziłam podczas lektury tej części, niemniej jednak było kilka mocnych momentów i zacieram rączki na myśl o kolejenym tomie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam właśnie odwrotnie - 1 podobała mi się średnio, ta już bardziej :) Jednak też czekam na 3 część, gdyż jestem ciekawa w jaką nową katastrofę wmieszają się bohaterowie :)

      Usuń
  2. przeczytałam kawałek 2 akapitu i darowałam sobie resztę. :)
    z tego powodu iż chcę przeczytać książkę, nie zamierzam szybciej dowiadywać się co tam się wydarzyło. :)
    bynajmniej fajnie, że 2 część już się poprawiła.
    ciekawe jak to będzie z 3 ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, dla kogoś kto nie czytał 1 części, u mnie mogą być spoilery xD
      Też nie cierpię wiedzieć co jest dalej, że zazwyczaj nawet opisy na tyle okładki sobie odpuszczam!

      Usuń
  3. Mam pierwszy tom w biblioteczce i muszę się za niego koniecznie zabrać, tym bardziej, że kontynuacja czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem obecnie w trakcie czytania tej części i jak na razie uważam, że autorka się postarała. Mam wrażenie, że już od pierwszych stron można dostrzec przemianę, która zaszła w głównej bohaterce podczas pobytu w Lidze. Jej charakter i osobowość są o wiele mocniejsze, co bardzo mi się podoba :) Mam nadzieję, że dalej będzie tylko lepiej!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam. Jeśli masz ochotę zmienić lub odświeżyć szatę graficzną bloga nie czekaj i zajrzyj tutaj: https://www.facebook.com/wystrojbloga?ref=hl
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze nic z twórczości tej autorki. Poszukam pierwszej części by następnie zmierzyć się z kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam pierwszej części, ale masz rację, rzadko, kiedy kontynuacja jest lepsza od swojej poprzedniej części, spotkałam się może ze 2/3 razy, kiedy tak się zdarzyło, a przynajmniej, ja odniosłam takie wrażenie :)
    Przy okazji, zapraszam do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Jesteś hardkorem jeśli dotarłeś aż tutaj!
A będziesz jeszcze większym, jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad :)